Motywacja do odchudzania opuszcza Cię, jeszcze zanim zauważysz pierwsze efekty? Nie jesteś jedyny! Odchudzanie to żmudny proces wymagający pewnej dawki wyrzeczeń i szeroko zakrojonych zmian nawyków. Dobrze rozumiemy problem słomianego zapału. Pomożemy Ci go zlikwidować – te 18 metod motywacyjnych działają nawet w trudnych przypadkach! Poznaj je, zastosuj i spróbuj jeszcze raz – tym razem skutecznie!
Dlaczego nie mam motywacji do odchudzania?
Znalezienie przyczyn braku motywacji do odchudzania pomoże Ci je zniwelować. Idziemy o zakład, że zniechęcenie bierze się z:
- – nieodpowiedniego środowiska, w którym złe nawyki żywieniowe są standardem
- – błędnych przekonań dotyczących diety odchudzającej – droga, czasochłonna, niesmaczna, monotonna…
- – oczekiwania błyskawicznych rezultatów – nie doprowadziłeś do aktualnego stanu w miesiąc, więc w miesiąc go nie odkręcisz
- – zbyt ambitne plany – nie da się schudnąć 10 kilogramów w 2 tygodnie, więc jeśli założysz takie osiągnięcie, zawód jest kwestią… nawet mniej niż dwóch tygodni
Odchudzanie wymaga zmian. Nawet zmian towarzystwa na bardziej wspierające. Przede wszystkim jednak zmienić należy swoje przekonania i założenia – to one ciągną Cię w dół, jeszcze zanim zaczniesz dietę. W tym pomoże Ci przedstawiona tutaj wiedza.
Jak nastawić się psychicznie na odchudzanie?
Nie myśl, że zaczynasz się odchudzać. Myśl, że zaczynasz żyć zdrowo i szczęśliwie. Czekają Cię nowe smaki, nowe sposoby na spędzanie wolnego czasu, siła, pewność siebie oraz satysfakcja, jakiej nie odczuwałeś od lat. Odchudzanie w zdrowym wydaniu to przygoda, której – zaufaj nam – nie będziesz chciał przerwać.
Odchudzanie bez efektu jojo polega na wypracowaniu nowych nawyków. To nie jest podróż na kilka miesięcy, a wstęp do stałego trybu życia, z którym będziesz czuł się wspaniale. Poprawa sylwetki okaże wyłącznie jego konsekwencją. Kiedy podejdziesz do odchudzania z głową, już po kilku dniach odczujesz, jak wspaniałe może być to, co kiedyś kojarzyłeś z mordęgą.
Trzeba tylko chcieć. Więc, jak się zmotywować do odchudzania po raz kolejny, tym razem z sukcesem? Ostrzegamy, że momentami zaboli – ten ból jednak da Ci kopniaka do działania.
1 – trudna motywacja do odchudzania – stare ubrania
Podstawą motywacji jest uświadomienie sobie, że trzeba coś zrobić. Nie pozostaje więc nic innego, jak szczerze się ze sobą rozliczyć i przyznać, iż nie jest dobrze. Pomoże Ci w tym przymierzenie ubrań z czasów, gdy Twoja sylwetka była zdrowa. Z pewnością jakieś zostały w szafie – zostawiłeś je z myślą, że jeszcze do nich schudniesz.
Wystarczy jedno takie ubranie. Najlepiej spodnie ze sztywnego materiału, który nic nie wybacza, albo sukienka na zamek. Przymierz, przyznaj, że nie mieścisz się żadnymi metodami. Odłóż z powrotem do szafy. Przymierzysz ponownie za miesiąc, a w końcu znowu w nie wejdziesz. Zakład?
2 – zrób zdjęcia swojej sylwetki
Po przymierzeniu starego ubrania stań przed lustrem w bieliźnie. Zrób zdjęcia z każdej strony. Sylwetka przodem, tyłem, z obu boków. To jeszcze raz udowodni Ci, że nie wyglądasz tak, jak chcesz. Zaboli, ale te zdjęcia wykonane na początku podróży wkrótce posłużą za pozytywny motywator.
Co tydzień ponawiaj sesję zdjęciową. Najlepiej w tej samej bieliźnie. Będziesz wyraźnie widział, jak zmienia się Twoje ciało – a widok efektów motywuje do dalszego działania.
3 – pobierz aplikację
Ściągnij na smartfona aplikację do liczenia kalorii (np. Fitatu, FatSecret, Yazio) oraz do nawyków (np. Loop, HabitNow) i odliczania dni (np. DayCounter, Countdown).
Aplikacja licząca kalorie to narzędzie, którego będziesz codziennie używał na swojej diecie. Aplikacja do nawyków pomoże wypracować rytuał codziennych spacerów, picia wody i ćwiczeń. Licznik dni będzie monitorował Twoją passę i to, ile planowanego odchudzania jeszcze Ci zostało.
Dzięki otoczeniu się liczbami, pokazującymi czasowy progres w dążeniu do celu, łatwiej wytrwasz w postanowieniach. To dobre uzupełnienie progresu wizualnego, widocznego na zdjęciach i po ubraniach.
4 – nawiąż współpracę z dietetykiem
Skoro masz problem z tym, jak zmotywować się do odchudzania, zapewne masz błędne wyobrażenie diety odchudzającej. Na diecie możesz jeść słodycze. Nie chodzisz głodny. Da się nawet jechać na gotowych daniach z supermarketu!
Dobry dietetyk opracuje dla Ciebie jadłospis zgodny z preferencjami żywieniowymi i trybem życia. Nie przejmuj się tym, że nie masz czasu na gotowanie, większość dnia spędzasz poza domem, a nuggetsy z kurczaka to dla Ciebie synonim szczęścia. Współczesny specjalista bez problemu to ogarnie.
Indywidualna, właściwie skomponowana dieta, jest łatwa do utrzymania. Motywacja do odchudzania przestanie być dramatycznie potrzebna, bo odchudzające żywienie po prostu okaże się bezproblemowe i satysfakcjonujące.
5 – pooglądaj ubrania w sklepach
Oglądałeś już swoje stare ubrania, to teraz czas spojrzeć w przyszłość. Bądźmy szczerzy – większość kolekcji jest projektowana na osoby z wagą w normie i to właśnie na nich wygląda najlepiej. Zrzucenie nadmiarowych kilogramów otworzy przed Tobą nowe możliwości modowe.
Może kompletna zmiana stylu? Skoro już zmieniasz życie, pomyśl też o rewolucji w szafie. Zawsze chciałeś ubierać się w stylu rockowym, przemawia do Ciebie hippie, a może przepadasz za boho? Wyobraź sobie, jak będziesz się nosił, gdy Twoja waga osiągnie zdrowy punkt – wtedy wszystko będzie na Ciebie pasowało.
6 – sprawdź media społecznościowe
Pinterest i Instagram to niewyczerpana skarbnica determinacji. Motywacja do odchudzania jest na każdym kroku. Metamorfozy sylwetek, aforyzmy zagrzewające do walki, stylizacje prezentowane na osobach z wagą w normie…
Pamiętaj tylko o zdrowym podejściu do socialmediowych motywatorów. Zdjęcia są pozowane i obrabiane – bierz na to poprawkę oglądając nierealistycznie perfekcyjnych ludzi. Radzimy zaobserwować trenerów i osoby promujące zdrowy styl życia, a nie modeli fitness.
7 – motywacja do odchudzania a wizualizacja
Obejrzałeś ubrania, w których chciałbyś chodzić. Masz przed oczami zdjęcia osób będących w punkcie, do którego dążysz. Teraz zamknij oczy i wyobraź sobie siebie za kilka miesięcy. Siebie w pełni zdrowia, wyglądającego dokładnie tak, jak zawsze chciałeś.
Wygląd to oczywiście nie wszystko. Wyobraź sobie, jak biegiem pokonujesz drogę do sklepu – bez zadyszki, lekko jak sarenka. Wyobraź sobie, jak przechodzisz przez basen w odkrytym stroju kąpielowym – czujesz się pewnie, wiesz, że świetnie wyglądasz. Wyobraź sobie, jak lekarz mówi, że masz podręcznikowe wyniki badań i tylko tak trzymać.
Możesz to wszystko osiągnąć. Świadomość, jak będzie wyglądało Twoje życie, gdy wytrwasz w realizacji postanowień, to najlepsza motywacja to odchudzania.
8 – załóż realny cel
Zdrowe tempo utraty wagi to 0,5-1,5 kilograma tygodniowo (im większa nadwaga tym więcej). W miesiąc można optymalnie schudnąć 2-6 kilo. Pamiętaj o tym ustalając swoje cele. Cel musi być konkretny – nie po prostu schudnę, a:
- – schudnę 15 kilogramów do końca roku (postanowione w lipcu)
- – do Bożego Narodzenia schudnę 5 kilogramów (postanowione na początku października)
- – na Wielkanoc wejdę w spodnie sprzed 10 kilogramów (postanowienie noworoczne)
- – do końca miesiąca zrzucę te 2 kilogramy nabrane na urlopie (postanowione pierwszego dnia miesiąca)
Rozsądne podejście, długofalowe myślenie. Tylko to będzie skuteczne i w praktyce możliwe do zrealizowania. Jeżeli spróbujesz schudnąć 5 kilo w tydzień, zaczniesz się głodzić. Głódówki kończą się napadami objadania, rezygnacją z diety i kosmicznym efektem jojo. Pewnie już to przerabiałeś na własnej skórze, prawda?
9 – motywacja do odchudzania jest w ludziach
Dołącz do facebookowych grup o zdrowym stylu życia i odchudzaniu. Zaobserwuj influencerów motywujących do walki o siebie. Udzielaj się w społeczności jako komentujący, a nigdy nie zabraknie Ci słów wsparcia oraz rzetelnych porad.
Oznajmij przyjaciołom oraz rodzinie, że zaczynasz żyć zdrowo, a może nawet podejmą wyzwanie razem z Tobą. Im więcej osób dowie się, że podjąłeś zmianę, tym trudniej będzie Ci się z niej wycofać. No bo jaką wymówkę wymyślisz? Wiesz, że jej nie kupią 😉
A jak się zmotywować do odchudzania, gdy znajomi… podcinają Ci skrzydła?
10 – ja wam pokażę!
Znajomych, którzy lekceważą Twoją chęć zmian (no jak to nie zjesz z nami pizzy?!) i próbują Cię zdemotywować (daj spokój, przecież prawie każdy ma nadwagę, rozejrzyj się po ludziach na ulicy) najlepiej się pozbyć. Niestety nie zawsze to możliwe. W takim wypadku wykorzystaj ich negatywne podejście na swoją korzyść.
Chcą Ci utrudnić zadanie? Ba, może wprost rzucają kłody pod nogi tudzież ciastka przed nos? Nie daj im tej satysfakcji. Nie rezygnuj ze swoich postanowień, a za kilka miesięcy będą na Ciebie patrzeć z zazdrością.
O zdrowie walczysz dla siebie… ale utarcie nosa nieprzychylnym osóbkom to miły dodatek 😉
11 – kup sobie coś nowego
Coś nowego, co przyda Ci się we wprowadzaniu zmian. To może być:
- – porządna waga kuchenna
- – świetne legginsy do ćwiczeń
- – przepiękna miska na nowe, zdrowe śniadania
- – komplet lunchboxów w ulubionym kolorze, w których będziesz nosić posiłki do pracy
- – matę treningową z wyjątkowym wzorem
- – blender, o jakim marzyłeś od dawna, a teraz przyda Ci się do przygotowywania posiłków
Taki prezent od siebie na nową drogę życia będzie praktycznym motywatorem. Potraktuj go równocześnie jako nagrodę za rozpoczęcie realizacji postanowienia.
12 – zrób badania
Badania krwi i hormonów są bardzo dobrym krokiem w stronę chudnięcia. Najprawdopodobniej poprosi Cię o nie dietetyk układający plan żywieniowy.
Po drugie i ważniejsze dla motywacji – na badaniach dobrze widać, jak ma się Twoje ciało od środka. Za wysoki cholesterol? Niedobór witamin? Insulinooporność? Zobaczenie czarno na białym, jak w ostatnich latach psułeś sobie zdrowie, to kubeł zimnej wody. Ale spokojnie – wciąż da się to odkręcić. Weź wyniki badań na klatę, jeszcze raz uświadom sobie, że nie jest dobrze i dawaj do boju.
13 – podejmij wirtualne wyzwania
Wracamy do pozytywnych motywatorów. Wirtualne wyzwania sportowe ułatwią wprowadzenie do codzienności kolejnych zdrowych nawyków – spacerów, joggingu, marszobiegów, jazdy na rolkach. Możesz je podjąć w każdym miejscu na świecie.
Sprawdź takie strony jak:
- – biegowewyzwanie.pl
- – wirtualnebiegi.pl
- – theconqueror.events (anglojęzyczne)
Tutaj dowiesz się wszystkiego o działaniu wirtualnych biegów i wybierzesz pierwsze wyzwania.
Nie przerażaj się nazwą ,,wirtualny bieg”. Zamiast biegu może być spacer 😉
Najlepsze w wirtualnych wyzwaniach jest to, że za zrealizowanie ich dostaniesz medal. Prawdziwy, piękny, do powieszenia na ścianie. Podejmując wyzwanie opłacasz pakiet startowy, a to jaki wynik uzyskasz nie ma kompletnie żadnego znaczenia – medal dostaniesz zawsze. Wiele wirtualnych wyzwań przekazuje dochody na akcje charytatywne, więc satysfakcja jest podwójna.
A przy okazji spalisz kalorie i przybliżysz się do wymarzonej sylwetki. Sami na maksa wkręciliśmy się w wirtualne wyzwania sportowe!
14 – jak się zmotywować do odchudzania… w supermarkecie?
I z wirtuala powracamy do rzeczywistości 😉
Z czym kojarzy Ci się dieta odchudzająca? Ze smutnym liściem sałaty, gotowanym kurczakiem solonym rzewnymi łzami i wąchaniem ciastek? Otóż, nie dziś. Może przed laty rzeczywiście tak to wyglądało, ale teraz rynek zdrowych i dietetycznych produktów jest fantastycznie zaopatrzony. Znajdziesz na nim:
- – zdrowe, supersmaczne wersje ciastek
- – keczupy i dipy o niskiej kaloryczności
- – batoniki proteinowe
- – chipsy w ciekawych wersjach, np. z soczewicy
- – wysokobiałkowe jogurty o rozmaitych smakach
- – proteinowe lody czekoladowe
- – niskokaloryczne budynie karmelowe
- …i wiele innych produktów w sam raz na dietę.
Współcześnie, odchudzanie jest smaczne, ciekawe, czekoladowo-majonezowe.
Załóż wygodne buty i idź do największego hipermarketu w okolicy. Przejrzyj działy ze zdrowym jedzeniem. Będziesz w szoku, ile pyszności czeka na moment, gdy wreszcie rozpoczniesz dietetyczną przygodę.
15 – zastanów się, po co Ci to
No właśnie – jak się zmotywować do odchudzania, jeśli sam nie wiesz, w czym ma Ci ono pomóc? Łap za kartkę i długopis – zapisując wszystko zobaczysz motywację czarno na białym, a Twój mózg świetnie je zakoduje.
- – Doskonałe wyglądanie w ubraniach, które Ci się podobają.
- – Wzbudzenie podziwu wśród znajomych, którzy nie mają Twojej determinacji.
- – Spokój u lekarza – koniec ze słuchaniem, że powinieneś schudnąć dla zdrowia.
- – Wkurzenie koleżanki, która zawsze docina Ci, gdy wyjmujesz kanapki na przerwie lunchowej.
- – Danie dobrego przykładu swoim dzieciom i rodzinie.
- – Atrakcyjność dla osób interesującej Cię płci.
- – …i cokolwiek innego.
Pomyśl, zapisz, zapamiętaj. Odchudzanie jest Twoim środkiem do tego ostatecznego celu.
16 – spójrz na siebie całościowo
Już wiesz, że redukcja wagi to żmudny proces. Motywacja do odchudzania nie opuści Cię, jeżeli od początku będziesz zwracał uwagę na szereg drobniejszych zmian.
Kiedy przejdziesz na dobrze dobraną dietę i wprowadzisz aktywność fizyczną, zauważysz nagłą poprawę samopoczucia:
- – zaczniesz czuć się lżej
- – będziesz lepiej spać
- – nabierzesz energii
- – Twoja cera się poprawi
- – przestaniesz myśleć o jedzeniu (bo będzie zaplanowane, sycące i satysfakcjonujące)
Zmiany nawyków to zmiany w całym życiu. Notuj je, ciesz się nimi, a odchudzanie… to już swoją drogą 😉
17 – jak zmotywować się do odchudzania, gdy coś pójdzie nie tak?
W trakcie redukcji wagi zdarzą Ci się odstępstwa od diety i trudniejsze momenty. Zdarzają się każdemu. Pizza, przed którą nie dałeś rady się obronić – zaszła Cię z zaskoczenia i wskoczyła do ust ;). Talerz ciastek na domówce. Czekolada, którą dostałeś w prezencie od znajomego.
Najgorsze, co możesz zrobić, gdy im ulegniesz, to porzucenie swoich postanowień.
Po chwili odstępstwa wróć do założeń dietetycznych. Tak po prostu, jakby nic się nie stało, bo i się nie stało. To podróż, a w podróży potknięcia są normalne! Wstawaj, ruszaj dalej – i niech taka motywacja do odchudzania towarzyszy Ci aż do końca. Cel wciąż jest do osiągnięcia, tak samo realny!
18 – odkryj nowe sposoby na spędzenie czasu
Wiesz, co jest jednym z największych wyzwań na diecie? Nuda. Bo nuda gna do lodówki. Pewnie nieraz zauważyłeś, że gdy jesteś czymś zajęty, nie myślisz o jedzeniu przez cały dzień. Nawet motywacja do odchudzania przestaje być potrzebna. Dlatego rozpoczęcie diety to dobry moment na poszukanie nowego hobby. Może być aktywne – przy okazji spalisz kalorie – lub po prostu zajmujące intelektualnie.
- – Kolorowanki dla dorosłych?
- – Trening sztuk walki?
- – Układanie puzzli?
- – Spacery do galerii sztuki?
- – Oglądanie filmów dokumentalnych?
- – Lepienie biżuterii z modeliny?
Cokolwiek Cię wciągnie (i w konsekwencji utrzyma z dala od lodówki), będzie dobre. Koniec z: nudzę się, coś bym zjadł…
Jak się zmotywować do odchudzania? Czasem boleśnie, ale szczerze z samym sobą. Uświadom sobie, dlaczego chcesz zrzucić zbędne kilogramy. Uświadom sobie, że nie jest dobrze. Uświadom sobie, że Twoje ciało przestało być zdrowe – zmieniło się i Twoje ubrania dobitnie to potwierdzają.
Motywacja do odchudzania to także kwestia organizacji samego procesu. Nawiąż współpracę z dietetykiem, który ułoży Ci jadłospis łatwy do przestrzegania. Rozejrzyj się po sklepie za zdrowymi produktami, których jeszcze nie próbowałeś.